Środowy wieczór przyniesie Feyenoordowi kolejny mecz do kolekcji – będzie to już 43. spotkanie w tym sezonie we wszystkich rozgrywkach, zarówno krajowych, jak i europejskich. Tym razem ekipa z Rotterdamu zmierzy się z FC Groningen, nadrabiając zaległości w Eredivisie. W trakcie tego intensywnego sezonu zespół nieustannie zmagał się z kontuzjami, które eliminowały kolejnych zawodników na dłuższy czas. Jednak w tej wyczerpującej rywalizacji dwóch piłkarzy zdaje się ignorować wszelkie ograniczenia – David Hancko i Igor Paixao nie tylko utrzymują imponującą dyspozycję fizyczną, ale również biją rekordy pod względem liczby rozegranych minut i meczów.
Zarówno słowacki kapitan drużyny, jak i brazylijski skrzydłowy są dziś wyceniani na kwoty znacznie przekraczające 30 milionów euro. To czyni ich nie tylko kluczowymi postaciami w zespole, ale również najbardziej wartościowymi piłkarzami Feyenoordu. Wiele wskazuje na to, że ich czas w Rotterdamie może dobiegać końca – kluby z Włoch, Anglii i Hiszpanii już teraz wykazują ogromne zainteresowanie tym duetem, a Feyenoord prawdopodobnie latem stanie przed trudnym zadaniem znalezienia godnych następców, czytamy na łamach De Telegraaf.
Zainteresowanie europejskich gigantów
Dyrektor sportowy/generalny Feyenoordu, Dennis te Kloese, regularnie otrzymuje listy zagranicznych skautów, którzy meldują się na każdym domowym meczu klubu. Środowy pojedynek z FC Groningen nie będzie wyjątkiem – na trybunach De Kuip spodziewana jest obecność przedstawicieli ponad dwudziestu klubów, a największe zainteresowanie budzą oczywiście Hancko i Paixao. Nie tylko zachwycają swoją formą, ale również prezentują statystyki, które przyciągają uwagę największych europejskich zespołów, wylicza dalej gazeta.
David Hancko – niezniszczalny lider defensywy
Od meczu o Superpuchar Holandii z PSV, który odbył się 4 sierpnia, David Hancko spędził na boisku aż 3510 minut. To wynik ponad dwukrotnie, a czasem nawet czterokrotnie wyższy niż czas gry pozostałych obrońców Feyenoordu. Dla porównania:
Gernot Trauner – 1529 minut,
Hugo Bueno – 1565 minut,
Givairo Read – 1784 minuty,
Gijs Smal – 1825 minut,
Bart Nieuwkoop – 887 minut,
Thomas Beelen – 2706 minut.
Oczywiste jest, że Hancko nie tylko dominuje w linii obronnej Feyenoordu, ale również wyrasta na prawdziwego lidera zespołu. Oprócz fenomenalnej wydolności, defensor może pochwalić się także czterema zdobytymi bramkami, co tylko podkreśla jego wszechstronność. Silny zarówno w pojedynkach powietrznych, jak i w starciach jeden na jednego, Hancko stał się jednym z najbardziej pożądanych obrońców na europejskim rynku transferowym. Robin van Persie, pełniący funkcję trenera Feyenoordu, nie ma złudzeń – Słowak z pewnością nie zostanie w Rotterdamie na długo.
Igor Paixao – ofensywny motor Feyenoordu
Jeśli w defensywie Feyenoordu bezkonkurencyjny jest Hancko, to w ataku podobną rolę odgrywa Igor Paixao. Brazylijczyk spędził na boisku 3266 minut, co jest jednym z najlepszych wyników w całej drużynie. Gdyby nie kontuzja Santiago Gimeneza, który pauzował od końca września do końca listopada, Meksykanin mógłby zbliżyć się do tego wyniku.
Dla porównania, czas gry innych ofensywnych graczy wygląda następująco:
Anis Hadj Moussa – 2280 minut,
Ibrahim Osman – 1207 minut,
Ayase Ueda – 1086 minut,
Julian Carranza – 994 minuty.
Mimo ogromnego obciążenia, Brazylijczyk nie tylko utrzymuje doskonałą formę, ale również imponuje skutecznością. Na osiem kolejek przed zakończeniem sezonu skrzydłowy ma na koncie dwanaście bramek, co czyni go jednym z najgroźniejszych zawodników Feyenoordu.
Dynamiczny rozwój Paixao nie umknął uwadze europejskich klubów. Szczególnie duże zainteresowanie wykazują Napoli oraz Atalanta, które już teraz rozważają złożenie oferty. Atalanta widzi w nim idealnego następcę Ademoli Lookmana, który prawdopodobnie opuści klub latem.
Jeśli do transferu rzeczywiście dojdzie, Feyenoord może pobić swój rekord sprzedażowy. Dotychczas najdroższym zawodnikiem sprzedanym przez klub był Santiago Gimenez (35 mln euro), jednak kwota za Paixao może być jeszcze wyższa. Warto przypomnieć, że Atalanta w ostatnich latach potrafiła uzyskać ogromne sumy za swoich piłkarzy – Rasmus Højlund trafił do Manchesteru United za 75 mln euro, Teun Koopmeiners może latem odejść do Juventusu za 55 mln euro, a Cristian Romero kosztował Tottenham 52 mln euro.
Dennis te Kloese doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że zarówno Hancko, jak i Paixao mogą latem opuścić Feyenoord. Dlatego już teraz klub intensywnie pracuje nad typowaniem potencjalnych następców, którzy będą gotowi do gry na najwyższym poziomie. Tym bardziej że Feyenoord, jeśli utrzyma trzecie miejsce w Eredivisie, będzie musiał walczyć o Ligę Mistrzów w eliminacjach, podsumowało de Telegraaf.
Komentarze (0)