AZ Alkmaar

Eredivisie
AFAS Stadion

Sob

05.04

16:30

FC Groningen

Eredivisie
De Kuip

Śro

02.04

20:00

4:1

Feyenoord 4-1 FC Groningen

02.04.2025 21:55; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ feyenoord.nl / Źródło: własne

Feyenoord w zaległym spotkaniu pokonał na własnym stadionie FC Groningen 4-1. Mecz dla oka może nie należał do najprzyjemniejszych, zwłaszcza jeśli chodzi o grę Feyenoordu, ale na tym etapie sezonu, liczy się już tylko jedno: punkty. A te są ponownie trzy. I ten komplet 'oczek' oznacza, że Stadionowi wracają na 3. miejsce w lidze holenderskiej. 

Trener Feyenoordu, Robin van Persie, dysponuje luksusem szerokiego składu (w porównaniu do ostatnich tygodni), co pozwala mu rotować zawodnikami w zależności od sytuacji. W spotkaniu przeciwko Groningen w podstawowej jedenastce znaleźli się Thomas Beelen oraz Gijs Smal, którzy zastąpili Gernota Traunera i Quilindschy'ego Hartmana. Co więcej, wszyscy gracze, którzy wystąpili w ostatnim meczu ligowym, byli w pełni sił, dzięki czemu mogli rozpocząć środowy pojedynek od pierwszego gwizdka.

Od samego początku gospodarze narzucili wysokie tempo gry i wywierali presję na defensywie rywali. Już w pierwszych minutach Igor Paixão pokazał swoją dynamikę, przeprowadzając efektowną akcję skrzydłem, co było zapowiedzią ofensywnej pierwszej połowy w wykonaniu Feyenoordu.

Pierwszy gol padł po zaledwie dziesięciu minutach. Hadj Moussa, po doskonałym podaniu Milambo i odbiorze piłki przez Reada, zdecydował się na mocne uderzenie w bliższy róg bramki, nie dając golkiperowi FC Groningen żadnych szans. Rotterdamczycy nie zamierzali zwalniać tempa i kontynuowali ofensywną grę, stwarzając kolejne okazje. Blisko podwyższenia wyniku byli Julian Carranza oraz ponownie Paixão, który stanowił największe zagrożenie dla obrony gości.

W 33. minucie Brazylijczyk dopiął swego – po indywidualnej akcji huknął z dystansu w górny róg bramki, podwyższając prowadzenie na 2:0. Swój udział przy tym trafieniu miał Jakub Moder, który popisał się efektownym podaniem do Brazylijczyka. Feyenoord kontrolował przebieg spotkania, jednak tuż przed przerwą drużyna z Groningen zdołała odpowiedzieć. Schreuders wykorzystał błąd defensywy i po precyzyjnym strzale pokonał Wellenreuthera, zmniejszając stratę do jednego gola (2:1).

Końcówka pierwszej połowy przyniosła jeszcze kilka groźnych sytuacji. Jakub Moder był bliski zdobycia genialnej bramki z dystansu, lecz piłka trafiła w poprzeczkę. Z kolei Carranza mógł podwyższyć wynik na 3:1, gdy w ostatnich sekundach przed przerwą uderzył głową po dośrodkowaniu od Smala. Niestety, sędzia dopatrzył się spalonego, a dodatkowo Argentyńczyk pechowo ucierpiał w tej akcji, otrzymując przypadkowe uderzenie w głowę.

Po zmianie stron FC Groningen wyszło na murawę z nową energią i początkowo przejęło inicjatywę. Goście mogli doprowadzić do wyrównania już w 48. minucie, jednak ich nieskuteczność sprawiła, że obrona Feyenoordu uniknęła konsekwencji. Stadionowi natomiast rozpoczęli drugą połowę dość chaotycznie, popełniając proste błędy i tracąc kontrolę nad grą. Sytuacja skomplikowała się jeszcze bardziej, gdy w 62. minucie Thomas Beelen musiał opuścić boisko z powodu urazu kostki.

Robin van Persie zareagował na boiskowe wydarzenia, wprowadzając do gry Ayase Uedę, Ibrahima Osmana oraz Ramiza Zerroukiego. Świeże siły dodały zespołowi dynamiki, dzięki czemu gospodarze ponownie przejęli inicjatywę w meczu. Choć FC Groningen wciąż stwarzało groźne sytuacje, to jakość piłkarska Feyenoordu ostatecznie przesądziła o wyniku.

W 75. minucie gospodarze rozegrali kapitalną akcję kombinacyjną, którą wykończył Paixão, zdobywając swoją drugą bramkę tego wieczoru i podwyższając wynik na 3:1. Było to trafienie, które definitywnie odebrało gościom nadzieję na korzystny rezultat. Ostateczny cios zadał Ibrahim Osman w doliczonym czasie gry. Młody skrzydłowy zwieńczył swoje wejście na boisko precyzyjnym strzałem, ustalając wynik spotkania na 4:1. 

Feyenoord - FC Groningen 4-1
10' Hadj Moussa 1-0
33' Paixao 2-0
37' Schreuders 2-1
82' Paixao 3-1
90' Osman 4-1

Feyenoord: Wellenreuther; Read, Beelen (60' Beelen), Hancko, Smal; Hwang (65' Zerrouki), Moder, Milambo (65' Osman); Hadj Moussa, Carranza (65' Ueda), Paixão (83' Hartman).

FC Groningen: Vaessen; Rente, Ekdal, Blokzijl, Prins (45' Peersman); Resink, Bacuna (68' Willumsson), Valente (86' Postema); Schreuders (75' Seuntjens), Van Bergen (86' Oosting), Kwakman.

Komentarze (0)

Wyniki 25. kolejka

Gospodarz

Gość

NAC Breda

1 - 1

Sparta Rotterdam

Fortuna Sittard

1 - 0

Heracles Almelo

PSV Eindhoven

2 - 1

SC Heerenveen

Willem II Tilburg

2 - 3

FC Utrecht

NEC Nijmegen

2 - 3

Go Ahead Eagles

PEC Zwolle

0 - 1

Ajax Amsterdam

FC Twente

1 - 0

Almere City FC

AZ Alkmaar

2 - 2

RKC Waalwijk

Feyenoord Rotterdam

4 - 1

FC Groningen

Zdjęcie Tygodnia

30-6 kwietnia

Feyenoord, mimo napotkanych trudności, odniósł cenne zwycięstwo, pokonując w emocjonującym meczu dobrze dysponowane w tym sezonie Go Ahead Eagles 3:2.

Video

Feyenoord 3-2 Go Ahead Eagles

Feyenoord tym razem miał problemy, ale wyszedł z pojedynku zwycięsko.

Live chat

Van den Graaf

Czas pokaże.

Gość

Na razie to my ich plecy oglądamy i nawet jak ich pokonamy, to mają bezpieczną przewagę prawie dwóch meczów, bo 5 punktów

DamianM

AZ też pisało: łeee Feyenoord straci teraz punkty, my mamy RKC. Luz. Yhymm :) piłka.

DamianM

"LAJTOWY". Tak samo jak lajtowo mieli mistrza przyklepać w lutym. Na papierze, jak nasz.

Gość

No tak, tylko PSV też ma lajtowy terminarz - same słabiaki tylko my i Twente wyjazd, a Twente jak będzie w takiej formie jak w ostatnich meczach, to Eindhoven ich rozgromi.

Van den Graaf

Na razie musimy bronić 3 miejsce. A jak wpadnie 2 to już będzie mega bonus!

Gość

Cięższe mecze tylko z AZ i PSV zostały (oba za 6 punktów), a reszta to "must winy", tym bardziej, że już nie gramy na innych frontach.

Gość

Też oglądając mecz a skrót to jest inne wrażenie - oglądając mecz nie było takiej kontroli - a jak patrze na skrót to tam z 8 goli mogło być. Skrót bywa mylący.

DamianM

Na, papierze, naprawdę mamy spoko terminarz. Nie ma, takiej tragedii. Traćmy gola, ale strzelamy 3 i gra heh

Gość

gramy tak
5 kwietnia -az
12 kwietnia - sittard
25 kwietnia - zwolle
3 maja - heracles
11 maja - psv
14 maja - rkc
18 maja - heerenveen

Gość

Potem jeszcze tydzień wolny na puchar holandii będzie.

DamianM

W sobotę znowu mecz. Nieźle. Już raczej potem, do końca, tylko co tydzień powinniśmy grać, nic już się chyba nie wydarzy dziwnego.

Gość

Feyenoord i Ajax mają tyle samo goli na tym etapie sezonu na wszystkich frontach - po 92.

Gość

Coś jest prawdy w tym że cieplej się robi to Paixao forma eksploduje w góre :D

Gość

Dziś Benfica u siebie grała na czas z przedostatnim zespołem w tabeli i tylko 3-2 było XD

Gość

W weekend mecze na szczycie w Portugalii:
Porto-Benfica i Sporting-Braga
Grają jeszcze Guimaraes z Santa Clara, czyli TOP6 między sobą XD

Gość

Choć to i tak pikuś przy tym prezesie PAOK Saloniki co kilka lat temu na boisku po meczu wtargnął z pistoletem i sędziemu chciał grozić bronią. Mafioso XDDD

Gość

Na podglądzie na Livescore mecz Fenerbahce-Galatasaray 1-2
Klikasz w mecz, a tam żółto-czerwono w końcówce XDDD
To już tradycja, no i Jose musiał coś odyebać XDDD

Gość

Lewy wejdzie - niech strzeli 2 i się zrówna z pedro.

DamianM

no dokładnie

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.