AZ Alkmaar

Eredivisie
AFAS Stadion

Sob

05.04

16:30

FC Groningen

Eredivisie
De Kuip

Śro

02.04

20:00

4:1

FEYENOORD REMISUJE Z MILANEM I AWANSUJE DO 1/8 FINAŁU LIGI MISTRZÓW!!!

18.02.2025 20:42; DamianM, 2 komentarzy, Foto @ feyenoord.com / Źródło: własne

Feyenoord Rotterdam zapewnił sobie awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów po niezwykle emocjonującym i pełnym dramaturgii spotkaniu na San Siro. Rotterdamczycy znaleźli się w trudnej sytuacji, gdy już w pierwszej minucie stracili gola, jednak pokazali charakter, odrobili straty i wykorzystali osłabienie rywali, by odwrócić losy meczu. Po tym wyczerpującym starciu drużyna Pascala Bosschaarta może świętować ogromny sukces i szykować się na dalszą walkę w prestiżowych rozgrywkach. 

Trudny początek i szybki cios

Spotkanie rozpoczęło się w dramatyczny sposób dla Feyenoordu. Zegar ledwie ruszył, a Milan już objął prowadzenie. Były zawodnik klubu z Rotterdamu, Santiago Giménez, wykorzystał swoją pierwszą okazję i sprytnym udereniem głową pokonał Tima Wellenreuthera. Meksykanin, który jeszcze kilka tygodni temu świętował bramki w barwach Feyenoordu, tym razem nie krył emocji i z szacunku dla swoich byłych kibiców powstrzymał się od celebracji.

Gospodarze, podbudowani szybkim prowadzeniem, ruszyli do ataku, starając się jak najszybciej podwyższyć wynik. João Félix był bliski podwojenia prowadzenia, gdy jego groźny strzał minimalnie minął słupek, a chwilę później Theo Hernández trafił w obramowanie bramki, wprawiając kibiców Milanu w euforię. Feyenoord wydawał się oszołomiony i przez długi czas zmuszony był odpierać nieustanne ataki Rossonerich.

Przebudzenie Feyenoordu i pierwsze szanse

Dopiero w połowie pierwszej części gry drużyna Pascala Bosschaarta zaczęła odzyskiwać kontrolę nad meczem. Rotterdamczycy stopniowo przesuwali się do przodu, starając się wykorzystać szybkość Nathana Redmonda i kreatywność Hadja Moussy. Brakowało jednak klarownych sytuacji bramkowych – najlepszą okazję Feyenoord stworzył w 34. minucie, gdy Moder popisał się świetnym podaniem w pole karne. Redmond zdołał wyprzedzić obrońcę, ale zabrakło mu precyzji, by umieścić piłkę w siatce.

Tuż przed przerwą Milan ponownie zagroził bramce Feyenoordu. Rafael Leão, w swoim stylu, wdarł się w pole karne i stanął oko w oko z Wellenreutherem, ale niemiecki golkiper popisał się fantastyczną interwencją, utrzymując swój zespół w grze. Feyenoord schodził do szatni przegrywając 0:1, jednak wciąż mając nadzieję na odwrócenie losów meczu.

Czerwona kartka i przejęcie inicjatywy

Sytuacja na boisku diametralnie zmieniła się już na początku drugiej połowy. Theo Hernández, który już wcześniej otrzymał żółtą kartkę za faul taktyczny, w 50. minucie ponownie znalazł się w centrum uwagi. Lewy obrońca Milanu, próbując wymusić faul, teatralnie upadł w polu karnym, co nie umknęło uwadze doświadczonego sędziego Szymona Marciniaka. Arbiter nie zawahał się i pokazał mu drugą żółtą kartkę, co oznaczało, że Milan musiał kontynuować grę w osłabieniu.

Feyenoord natychmiast wykorzystał liczebną przewagę i przejął inicjatywę. W pierwszej połowie drużyna z Rotterdamu miała zaledwie 25% posiadania piłki, ale teraz to oni zaczęli dyktować warunki gry. Milan cofnął się głęboko, starając się bronić korzystnego wyniku, jednak nacisk Feyenoordu rósł z każdą minutą.

Zwycięski gol i historyczny awans!

Moment, na który czekali kibice Feyenoordu, nadszedł w 73. minucie. Hugo Bueno, aktywny na lewej stronie, doskonale dośrodkował w pole karne, gdzie czekał świeżo wprowadzony Julián Carranza. Argentyński napastnik perfekcyjnie uderzył głową, pokonując Mike’a Maignana i doprowadzając do wyrównania. Trybuny na San Siro zamarły – Feyenoord był o krok od wielkiego sukcesu!

Ostatnie minuty to prawdziwa wojna nerwów. Milan, mimo osłabienia, rzucił się do desperackich ataków, szukając decydującej bramki. Bosschaart nie miał wielu opcji na ławce, by dokonać znaczących zmian, ale jego zespół wykazał się niezwykłą determinacją i konsekwencją w obronie.

Gdy sędzia zagwizdał po raz ostatni, eksplozja radości wśród piłkarzy i kibiców Feyenoordu była nie do opisania. Po heroicznej walce, Rotterdamczycy zameldowali się w 1/8 finału Ligi Mistrzów, pisząc kolejny rozdział w historii klubu!

FEYENOORD AWANSUJE DO FAZY PUCHAROWEJ LIGI MISTRZÓW!

AC Milan - Feyenoord  1-1
1-0 | Santiago Gimenez (1')
1-1 | Julián Carranza (73')

AC Milan (4-2-3-1): Maignan; Walker, Thiaw, Pavlovic, Hernandez; Musah, Reijnders; Pulisic (63' Bartesaghi), Felix, Leão; Gimenez (70' Fofana).

Feyenoord (4-3-3): Wellenreuther; Read, Beelen, Hancko, Bueno; Moder, Smal, Milambo; Hadj Moussa, Redmond (63' Carranza), Paixão.

Komentarze (2)

DamianM

MASZ NOSA :d

AjaxFanRespect

Mowilem wynik przed meczem, to pewne bylo ;) ps. Szkoda ze u buka nie zagralem ;)

Wyniki 25. kolejka

Gospodarz

Gość

NAC Breda

1 - 1

Sparta Rotterdam

Fortuna Sittard

1 - 0

Heracles Almelo

PSV Eindhoven

2 - 1

SC Heerenveen

Willem II Tilburg

2 - 3

FC Utrecht

NEC Nijmegen

2 - 3

Go Ahead Eagles

PEC Zwolle

0 - 1

Ajax Amsterdam

FC Twente

1 - 0

Almere City FC

AZ Alkmaar

2 - 2

RKC Waalwijk

Feyenoord Rotterdam

4 - 1

FC Groningen

Zdjęcie Tygodnia

30-6 kwietnia

Feyenoord, mimo napotkanych trudności, odniósł cenne zwycięstwo, pokonując w emocjonującym meczu dobrze dysponowane w tym sezonie Go Ahead Eagles 3:2.

Video

Feyenoord 3-2 Go Ahead Eagles

Feyenoord tym razem miał problemy, ale wyszedł z pojedynku zwycięsko.

Live chat

Van den Graaf

Czas pokaże.

Gość

Na razie to my ich plecy oglądamy i nawet jak ich pokonamy, to mają bezpieczną przewagę prawie dwóch meczów, bo 5 punktów

DamianM

AZ też pisało: łeee Feyenoord straci teraz punkty, my mamy RKC. Luz. Yhymm :) piłka.

DamianM

"LAJTOWY". Tak samo jak lajtowo mieli mistrza przyklepać w lutym. Na papierze, jak nasz.

Gość

No tak, tylko PSV też ma lajtowy terminarz - same słabiaki tylko my i Twente wyjazd, a Twente jak będzie w takiej formie jak w ostatnich meczach, to Eindhoven ich rozgromi.

Van den Graaf

Na razie musimy bronić 3 miejsce. A jak wpadnie 2 to już będzie mega bonus!

Gość

Cięższe mecze tylko z AZ i PSV zostały (oba za 6 punktów), a reszta to "must winy", tym bardziej, że już nie gramy na innych frontach.

Gość

Też oglądając mecz a skrót to jest inne wrażenie - oglądając mecz nie było takiej kontroli - a jak patrze na skrót to tam z 8 goli mogło być. Skrót bywa mylący.

DamianM

Na, papierze, naprawdę mamy spoko terminarz. Nie ma, takiej tragedii. Traćmy gola, ale strzelamy 3 i gra heh

Gość

gramy tak
5 kwietnia -az
12 kwietnia - sittard
25 kwietnia - zwolle
3 maja - heracles
11 maja - psv
14 maja - rkc
18 maja - heerenveen

Gość

Potem jeszcze tydzień wolny na puchar holandii będzie.

DamianM

W sobotę znowu mecz. Nieźle. Już raczej potem, do końca, tylko co tydzień powinniśmy grać, nic już się chyba nie wydarzy dziwnego.

Gość

Feyenoord i Ajax mają tyle samo goli na tym etapie sezonu na wszystkich frontach - po 92.

Gość

Coś jest prawdy w tym że cieplej się robi to Paixao forma eksploduje w góre :D

Gość

Dziś Benfica u siebie grała na czas z przedostatnim zespołem w tabeli i tylko 3-2 było XD

Gość

W weekend mecze na szczycie w Portugalii:
Porto-Benfica i Sporting-Braga
Grają jeszcze Guimaraes z Santa Clara, czyli TOP6 między sobą XD

Gość

Choć to i tak pikuś przy tym prezesie PAOK Saloniki co kilka lat temu na boisku po meczu wtargnął z pistoletem i sędziemu chciał grozić bronią. Mafioso XDDD

Gość

Na podglądzie na Livescore mecz Fenerbahce-Galatasaray 1-2
Klikasz w mecz, a tam żółto-czerwono w końcówce XDDD
To już tradycja, no i Jose musiał coś odyebać XDDD

Gość

Lewy wejdzie - niech strzeli 2 i się zrówna z pedro.

DamianM

no dokładnie

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.