Fortuna Sittard

Eredivisie
Fortuna Sittard Stadion

Sob

12.04

16:30

AZ Alkmaar

Eredivisie
AFAS Stadion

Sob

05.04

16:30

0:1

Oliwia Szymczak: Kiedy tu przyszłam, trenerzy od razu mi powiedzieli: „Dudek był tu bohaterem”.

05.04.2025 12:24; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: Hand in Hand

Feyenoord może pochwalić się ciekawą historią związaną z polskimi piłkarzami. Kibicom automatycznie przychodzą na myśl nazwiska takie jak Włodzimierz i Euzebiusz Smolarek, Tomasz Rząsa, czy Sebastian Szymański. Jednak bez wątpienia najbardziej rozpoznawalnym Polakiem w historii klubu pozostaje bramkarz Jerzy Dudek – legenda między słupkami, który zdobył serca fanów z Rotterdamu.

Od półtora roku czerwono-białe barwy Feyenoordu reprezentuje kolejna polska bramkarka – Oliwia Szymczak. Choć pełni głównie rolę zmienniczki, gdy tylko dostaje szansę, pokazuje ogromną pasję, talent i odwagę. O swojej piłkarskiej drodze, życiu w Rotterdamie i inspiracjach opowiedziała w rozmowie z magazynem Hand in Hand, wydawanym przez stowarzyszenie kibiców De Feijenoorder.

Oliwia pochodzi z niewielkiej wsi Karminek, położonej około półtorej godziny drogi od Poznania. Choć miejscowość jest mała i otoczona polami oraz rzeką, wspomina ją z wielkim sentymentem. – Karminek to bardzo spokojna i przyjazna wieś. Wszyscy się tam znają. Miałam cudowne dzieciństwo. Mieszkaliśmy z rodzicami i bratem, który był zakochany w piłce nożnej. Do dziś cała moja rodzina tam mieszka. Jeśli tylko mam wolny weekend, staram się wracać.

Piłka nożna pojawiła się w jej życiu bardzo wcześnie. – Od małego zawsze miałam piłkę przy sobie. Grałam z bratem na łąkach koło domu. Najpierw zaczęłam grać w lokalnym klubie jako lewy obrońca, potem przesunięto mnie do środka pola. Kiedy nasz bramkarz doznał kontuzji, stanęłam między słupkami. Od tamtego momentu zaczęłam się zmieniać – raz grałam w bramce, raz w polu. Dopiero w wieku czternastu lat zdecydowałam, że chcę być bramkarką na stałe. I tak zostało do dziś.

Oliwia trafiła do Feyenoordu półtora roku temu z Medyka Konin. – Mój kontrakt wygasał i poczułam, że to dobry moment, by spróbować czegoś nowego. Mój agent pomógł mi znaleźć klub za granicą, udało się zorganizować tygodniowe testy w Feyenoordzie. Spodobałam się sztabowi i podpisałam kontrakt – opowiada. – Życie w Rotterdamie bardzo mi odpowiada. Mieszkam blisko Varkenoord, więc codziennie jeżdżę na treningi rowerem. Dzielnica, w której mieszkam, jest spokojna, a jednocześnie blisko miasta, które bardzo polubiłam. Tylko pogoda mogłaby być trochę lepsza – śmieje się.

Gdy podstawowa bramkarka zespołu, Jacintha Weimar, wypadła z gry z powodu kontuzji, Oliwia wykorzystała swoją szansę i pokazała klasę. – Dawała z siebie 100%, rzucała się na każdą piłkę, a jej interwencje przypominały kocie refleksy – mówi jeden z trenerów. – Wiele razy ratowała zespół przed utratą gola.

Jej postawa na boisku imponowała, jednak przez większość sezonu musi pełnić rolę drugiej bramkarki. – To nie jest łatwe, ale wiele się uczę, także mentalnie. Każdy trening traktuję jak szansę, by się rozwijać. Gdy przyjdzie moja kolej, chcę być gotowa. Wiem, że taka postawa zaprocentuje w przyszłości.

Ślady wielkich Polaków

Choć Oliwia była jeszcze dzieckiem, gdy Jerzy Dudek bronił barw Feyenoordu, dobrze zna jego historię. – Kiedy tu przyszłam, trenerzy od razu mi powiedzieli: „Dudek był tu bohaterem”. Był uwielbiany przez kibiców. Wiem też, że grali tu Włodi i Ebi Smolarek, a także Tomasz Iwan. Niedawno grał tu Sebastian Szymański, a teraz Jakub Moder. Śledzę jego grę i uważam, że spisuje się naprawdę dobrze.

Poza piłką Oliwia nie próżnuje. Studiuje online zarządzanie marketingowe, a wolny czas wykorzystuje m.in. na naukę języka niderlandzkiego. – Kilka razy w tygodniu chodzę na lekcje. Moi koledzy i koleżanki z drużyny bardzo mnie wspierają, co pomaga mi się szybciej uczyć. Czuję się tu coraz pewniej.

W wolnych chwilach lubi podróżować, jeździć na nartach i odkrywać nowe miejsca. – W Polsce bardzo lubię wypady nad Bałtyk. Gdańsk to moje ulubione miasto. Zawsze znajdzie się tam coś ciekawego do odkrycia.

Komentarze (0)

Wyniki 28. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Heerenveen

3 - 1

Willem II Tilburg

AZ Alkmaar

0 - 1

Feyenoord Rotterdam

FC Twente

1 - 1

Fortuna Sittard

FC Groningen

1 - 3

PSV Eindhoven

Almere City FC

? - ?

PEC Zwolle

RKC Waalwijk

? - ?

Heracles Almelo

Sparta Rotterdam

? - ?

NEC Nijmegen

Go Ahead Eagles

? - ?

FC Utrecht

Ajax Amsterdam

? - ?

NAC Breda

Zdjęcie Tygodnia

30 marca-6 kwietnia

Feyenoord dopisał kolejne 3 punkty, po wygranej 4-1 z FC Groningen.

Video

Feyenoord 4-1 FC Groningen

Feyenoord odniósł zasłużone zwycięstwo z FC Groningen.

Live chat

DamianM

I po lm idą skubani ;)

Gość

*na 54

Gość

W Lyonie na 52 gole 32 strzelili wychowankowie.

DamianM

Milan 2-2, ale na fazie rywale Gimeneza strzelają:)

Gość

Groningen co za nieprzydatne cieniasy

DamianM

No groningen nie dało rady, cóż trudno. No to jutro Team GAE i umacniamy sie na 3 miejscu.

DamianM

200 pęknie w tym sezonie, co? Ile meczów? ze 6-7?

Gość

Lacazette gol numer 196 dla Lyonu.

Gość

groningen 1 gol dopełni dobry dzień.

DamianM

Patrzcie na to: 8 – Zawodnik Fortuny Sittard Rodrigo Guth został pierwszym graczem w tym stuleciu, który strzelił osiem kolejnych
goli w Eredivisie głową.

DamianM

No pewnie, że nie

Gość

Damian ten abraham wcale gorszy od niego nie jest.

DamianM

ten Luciano Valente widzę nieźle pchany do Feyenoordu. Nie znam go, ale sądząc po komentarzach, może być fajną opcją

DamianM

sie jeszcze okaże, że Abraham na stałe posadzi na ławce santiego

Gość

milan 1-2 O_O

Gość

barca 1-0

DamianM

w 2 minucie, matkoo

Gość

Lyon już też w ryj - ale z lille to oni 8 na 10 meczów przerżną więc nic dziwnego.

DamianM

ale to jest banda w obronie, akurat oglądam sporo milanu bo często na eleven jest, to wygląda to naprawdę fatalnie, zlepek nazwisk

Gość

jakie noty :D wszyscy na czerwono prócz reijndersa, kapitana ameryki i abrahama.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.