Igor Paixão, będący w doskonałej formie, zdobył wczoraj kolejne dwa gole. Skrzydłowy Feyenoordu, pod czujnym okiem ponad dwudziestu skautów, wywalczył swoją trzynastą i czternastą bramkę w sezonie. Robin van Persie nie kryje zachwytu nad umiejętnościami Brazylijczyka.
– Igor jest świetny. To zawodnik nie z tej ziemi – powiedział trener główny w rozmowie z ESPN. – Oprócz tego, że to znakomity piłkarz, praca z nim to prawdziwa przyjemność. Zawsze jest pełen entuzjazmu i chęci do nauki, choć trudno powiedzieć, czy ma jeszcze wiele do opanowania. Jest otwarty na coaching i doskonale współpracuje z zespołem, co czyni go niezwykle ważnym dla drużyny.
Dzięki Paixão i Hadj Moussie Feyenoord dysponuje ogromnym potencjałem na skrzydłach. W środowym meczu wszystkie cztery gole zdobyli właśnie skrzydłowi.
– Skrzydłowi odgrywają kluczową rolę w naszym stylu gry. Układ przestrzeni zmienia się w zależności od meczu, ale często możemy budować akcje przez środek boiska. Wystarczy kilka metrów, by stworzyć trójkąt i zyskać przewagę. Dziś postawiliśmy na grę środkiem, co wymagało większej pewności w operowaniu piłką – wyjaśnia Van Persie.
Niskie posiadanie piłki
Feyenoord wygrał trzy ostatnie mecze, jednak w każdym z nich posiadał piłkę rzadziej niż przeciwnik. Czy to kwestia przypadku czy jakości gry?
– Każdy mecz to osobna historia, zależna od rywala. Zasadniczo wolę, gdy mamy piłkę częściej niż przeciwnik, ale potrafimy być równie groźni w kontrataku i grze z niskiego bloku. Dziś ponownie to udowodniliśmy – podsumował trener.
Komentarze (0)