Po losowaniu par 1/8 finału Ligi Mistrzów niemal od razu pojawiły się pierwsze komentarze. Feyenoord trafił na Inter Mediolan, co oznacza, że holenderski klub ponownie uda się do stolicy Lombardii. Na oficjalnej stronie internetowej włoskiego zespołu głos zabrał Javier Zanetti – legenda Interu, były kapitan drużyny, a obecnie jej wiceprezes.
- Nasza przygoda w fazie ligowej Ligi Mistrzów była niemal idealna – powiedział Zanetti, odnosząc się do dotychczasowych występów Nerazzurrich w rozgrywkach. - Jednak teraz zaczyna się zupełnie inny etap, w którym nie ma już miejsca na błędy. Feyenoord zasługuje na ogromny szacunek, ponieważ pokazał, że potrafi rywalizować na najwyższym poziomie. Widzieliśmy, jakie wyniki osiągnął, i zdajemy sobie sprawę, że czeka nas trudne wyzwanie. Dlatego przygotujemy się do tego dwumeczu najlepiej, jak potrafimy. Mamy wszystko, czego potrzeba, aby awansować do kolejnej rundy, ale ostatecznie to boisko zweryfikuje nasze możliwości. Odpowiedzialność spoczywa na nas, bo jesteśmy Interem – klubem o wielkich tradycjach i ambicjach.
Inter Mediolan jest obecnie jedynym włoskim klubem, który pozostał w grze o triumf w Lidze Mistrzów, co dodatkowo zwiększa presję. Nerazzurri nie tylko reprezentują samych siebie, ale również cały włoski futbol, starając się przywrócić Serie A na szczyt europejskiej hierarchii. Jednocześnie drużyna Simone Inzaghiego musi skupić się na rywalizacji na krajowym podwórku, gdzie walczy o kolejne Scudetto.
- Nie możemy pozwolić sobie na wybieranie między jednymi a drugimi rozgrywkami. Naszym celem jest zajść jak najdalej zarówno w Lidze Mistrzów, jak i w Serie A – podkreślił Zanetti. - Wiemy, co to znaczy być mistrzem Włoch, a do tego dochodzi prestiż Champions League. Dwa sezony temu dotarliśmy do finału i chcemy ponownie powalczyć o ten cel. Wiemy, że to trudne wyzwanie, ale jesteśmy gotowi walczyć do samego końca. Nie możemy sobie pozwolić na odpuszczanie któregokolwiek z turniejów.
Argentyńczyk nie ma wątpliwości, że Inter jest gotów stawić czoła każdemu wyzwaniu. - Wątpliwości wobec naszej drużyny pojawiają się głównie z zewnątrz. Wewnątrz klubu ich nie mamy. Doskonale wiemy, co oznacza rywalizacja zarówno we Włoszech, jak i na arenie międzynarodowej. Przy tak napiętym terminarzu trudno jest zawsze być w optymalnej formie, ale robimy wszystko, by przygotować się najlepiej, jak to możliwe. Każdy sezon to wiele trudnych momentów, ale my koncentrujemy się na tym, by w kluczowych chwilach pokazać pełnię naszych możliwości – zakończył Zanetti.
Komentarze (0)